Wpis 96, “Koniec świata w obrazkach”

by jakubmalecki

Najpierw jest początek, a potem jest koniec. Ta oczywistość w literaturze oczywistością wcale nie jest, bo chronologią powieściowych wydarzeń można się bawić jak klockami Lego – albo układa się z nich to, co się ułożyć powinno, albo kombinuje się i czasami wychodzi coś jeszcze lepszego. Robert Goolrick w swojej autobiograficznej powieści „Koniec świata w obrazkach” rozrywa chronologię własnego życia i tworzy nielinearną opowieść, która okazuje się bardziej spójna i logiczna niż wiele historii opowiedzianych zgodnie z czasowym porządkiem.

Cała recenzja na Onet.pl